Od 1 stycznia 2024 roku w 7 województwach Polski obowiązuje zakaz używania kopciuchów. Razem dbajmy o środowisko!
Ten artykuł powstał z myślą o osobach, które palą w piecach na paliwa stałe i często nie zdają sobie sprawy, że dym nie jest odpadem, lecz cennym paliwem. Paliwem, które – jeśli nie potrafimy go spalić lub nie mamy do tego odpowiedniego urządzenia – bezpowrotnie ucieka przez komin.
Chcemy pokazać:
dlaczego dym powstaje,
co tak naprawdę oznacza „dymienie z komina”,
jak można palić bez dymu, czysto i taniej,
oraz dlaczego nowoczesny kocioł zgazowujący pozwala zachować dotychczasowy sposób palenia, jednocześnie oszczędzając nawet do 50% opału.
Widoczny dym z komina to nie norma i nie „taki urok palenia”. To znak, że:
paliwo nie spala się w całości,
do atmosfery ulatują gazy palne,
a użytkownik dosłownie wyrzuca pieniądze w powietrze.
Drewno, węgiel czy pellet podczas podgrzewania nie palą się od razu. Najpierw wydzielają gazy palne – to właśnie one stanowią znaczną część energii zawartej w paliwie. Jeśli nie zostaną dopalone w wysokiej temperaturze i przy odpowiedniej ilości powietrza, zamieniają się w dym.
Krótko mówiąc:
Dym = niespalone paliwo.
W klasycznych piecach i kotłach zasypowych spalanie przebiega w jednym miejscu i w jednej temperaturze. Powoduje to kilka problemów:
gazy palne nie mają warunków do dopalenia,
temperatura w komorze spalania jest zbyt niska,
powietrze jest podawane w sposób niekontrolowany,
ciąg kominowy „wyciąga” dym zamiast energii.
Efekt?
czarny lub szary dym z komina,
szybkie zużycie opału,
brudny kocioł i komin,
oraz rosnące problemy z przepisami antysmogowymi.
Aby palić bezdymnie, muszą zostać spełnione trzy warunki:
Wysoka temperatura spalania
Odpowiednia ilość i kierunek powietrza
Czas na dopalenie gazów palnych
Jeżeli którykolwiek z tych elementów zawodzi – pojawia się dym.
Dlatego nawet najlepsza technika rozpalania w starym piecu ma swoje ograniczenia. Można je zmniejszyć, ale nie da się ich całkowicie wyeliminować.
Kotły zgazowujące działają na zupełnie innej zasadzie niż tradycyjne piece.
Proces spalania jest podzielony na etapy:
W górnej komorze paliwo (drewno, węgiel) jest zgazowywane – wydzielają się gazy palne.
Gazy te trafiają do oddzielnej, bardzo gorącej komory.
Tam następuje ich całkowite dopalenie w kontrolowanych warunkach.
Efekt tego procesu:
praktycznie brak dymu z komina,
znacznie wyższa sprawność,
realne oszczędności opału – nawet do 50%,
czysty kocioł i komin,
spełnienie aktualnych i przyszłych norm emisyjnych.
Co ważne – użytkownik nie musi zmieniać swoich przyzwyczajeń. Nadal pali drewnem lub węglem, ale robi to mądrzej i efektywniej.
Ten typ kotła jest idealnym rozwiązaniem dla osób:
planujących wymianę pieca z powodu nowych przepisów,
chcących pozostać przy znanym paliwie,
szukających realnych oszczędności,
którym zależy na czystym powietrzu i porządku w kotłowni.
Oferujemy kotły zgazowujące dopasowane do różnych potrzeb użytkowników:
Kocioł zgazowujący na drewno – maksymalna efektywność i najniższe koszty ogrzewania.
Kocioł zgazowujący na drewno i węgiel – elastyczność wyboru paliwa.
Kocioł zgazowujący na drewno z palnikiem na pellet – komfort i automatyzacja.
Każda z tych opcji pozwala:
palić bez dymu,
zużywać mniej paliwa,
spełnić obowiązujące normy,
oraz zachować kontrolę nad kosztami ogrzewania.
Jeśli z komina leci dym – to znak, że tracisz energię i pieniądze.
Czyste spalanie nie wymaga rezygnacji z dotychczasowego paliwa. Wymaga jedynie technologii, która potrafi spalić to, co do tej pory uciekało w postaci dymu.
Kotły zgazowujące to nie moda ani kompromis – to logiczny krok w stronę:
oszczędności,
czystego powietrza,
i spokoju na lata, niezależnie od zmieniających się przepisów.